Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2024

The Elder Elemental Eye – recenzja

Czwarta edycja Dungeons & Dragons miała świetne wsparcie w postaci elektronicznych wydań Dungeon i Dragon Magazine. Gracze dostawali co miesiąc nowe opcje mechaniczne, zaś MG potwory, magiczne przedmioty, porady dotyczące prowadzenia oraz przygody. Po rozpoczęciu nowej kampanii w 4e zdecydowałem się oprzeć przede wszystkim na gotowych scenariuszach. Na start wybrałem przygodę Elder Elemental Eye przeznaczoną dla bohaterów na poziomach 1-3. Drużyna wykonała najpierw inne, poboczne zadanie, wskutek czego rozpoczęliśmy rozgrywanie Starszego Oka Żywiołów już po awansie na 2. poziom. Ułatwiło mi to zadanie, ponieważ w grupie mam 4 osoby, zaś scenariusze do 4e są przygotowywane z myślą o 5-osobowej grupie. Na wszelki wypadek  ostrzegam o spojlerach . Odnoszę się w tekście bezpośrednio do treści przygody. Jeśli więc zamierzacie w nią zagrać, lepiej będzie zapoznać się z recenzją już po rozegraniu scenariusza. Elder Elemental Eye liczy sobie nieco ponad 50 upakowanych przydatną treścią...

Bezsensowna śmierć postaci

Bohater wspina się na wysokie drzewo by rozejrzeć się po okolicy. “To będzie łatwy test” mówi MG na chwilę przed tym, jak gracz wyrzuca krytyczną porażkę. Postać spada z kilkunastu metrów i ginie na miejscu. Jaka bezsensowna śmierć. Czy upadek z tego drzewa popchnął opowieść do przodu? Był interesującym zwieńczeniem historii bohatera? Może przynajmniej konsekwencją podjętego wyzwania? Nie. Postać spadła, bo chciała zorientować się w terenie i teraz wszyscy mają problem. Gracz musi tworzyć nową, MG wprowadzić do kampanii, a na koniec grupa powinna się zintegrować na nowo. To w najbardziej optymistycznym wariancie, bo pesymistyczny jest taki, że przygoda była oparta na postaci, która właśnie wyzionęła ducha. Inny przykład. Grupa przyjęła poboczne zadanie – zbadanie nawiedzonej, opuszczonej fortecy. W trakcie eksploracji spotyka ożywieńca, dawnego generała przeklętego by bronić umocnień nawet po śmierci. Podczas walki na murach nieumarły spycha jedną z postaci w przepaść. Ta ginie na miej...